Mar 152014
 

Mogliście już poczytać troszkę na moim blogu o wykorzystaniu kamienia w ogrodzie tutaj, tutaj i tutaj 🙂  Teraz kolej na wodę. I nie będzie to wpis o podlewaniu 😀 Mimo, że odżywianie roślin jest najważniejszą funkcją wody, to na wpis o np. automatycznych systemach nawadniania będzie trzeba troszkę poczekać.

Dziś napiszę o dekoracyjnej funkcji wody (co nie wyklucza łączenia ładnego z pożytecznym 🙂 ), bo niewiele jest bardziej kojących rzeczy niż wypoczywanie wśród zieleni i wsłuchiwanie się w łagodny szum wody… 😉

A woda może mieć różne formy: od najprostszych i najskromniejszych poidełek dla ptaków, poprzez oczka wodne w gruncie, w pojemnikach, fontanny, kaskady, strumyki, na stawach ogrodowych kończąc. Elementy takie ożywiają i odświeżają ogród – szemrząc, pluszcząc, tryskając, przyciągając tym ptaki i inne zwierzęta. Tryskająca woda nawilża i ujemnie jonizuje powietrze. Ma także duże znaczenie dla miłośników sztuki feng shui. Niestety, założenie a później utrzymanie oczka wodnego, kaskady czy fontanny raczej nie należy do tanich przyjemności.  Ale cóż może się równać relaksowi wśród takich elementów? 😉

Oczko wodne to zazwyczaj nieduży, sztucznie utworzony zbiornik wodny o dowolnym kształcie, w którym woda nie jest w ruchu. Najbardziej odpowiednim miejscem do jego ulokowania jest sąsiedztwo domu lub miejsca wypoczynku (tarasu, kącika wypoczynkowego czy altanki). Oczko powinno być usytuowane tak, by rośliny, które się w nim znajdują miały dostęp przez co najmniej 6 godzin dziennie do światła słonecznego. Zbytnie nasłonecznienie powoduje błyskawiczne nagrzewanie się wody, przez co szybciej ubywa ona ze zbiornika. W związku z tym należy ją regularnie uzupełniać. Dodatkowo w ciepłej wodzie tlen rozpuszcza się znacznie wolniej niż w zimnej, a to z kolei może szkodzić wpuszczonym do oczka rybom.

Planując zbiornik wody stojącej powinno się oprócz jego usytuowania wziąć pod uwagę jego wielkość i powiązany z nią wybór materiału do jego budowy. Najmniejsza optymalna powierzchnia powinna wynosić od 8 do 10 m2. Jeśli chcemy hodować ryby, musi to być min. 15 m2. Generalna zasada mówi, że małe akweny tworzy się z gotowych form z tworzywa sztucznego. Do budowy większych zazwyczaj używa się folii.

Zbiorników z prefabrykatów sztywnych używa się, aby szybko założyć małe oczko wodne. Kształty i rozmiary takich gotowych form, wykonanych przeważnie z polietylenu (PE), są różnorakie, jednakże wielkość w tym wypadku jest ściśle związana z ceną wyrobu. Im większy rozmiar gotowej formy, tym jest ona droższa. Jest to główna wada tego rodzaju zbiorników.

Pozostałe złe strony to:

  • głębokość – zazwyczaj ok. 60 cm – zdecydowanie zbyt mało, jeśli chce się zostawiać w zbiorniku ryby na zimę;
  • transport – formy o wyszukanych kształtach i większych rozmiarach nie przewiezie się samochodem osobowym – trzeba liczyć się z dodatkowym kosztem;
  • wykonanie wykopu pod gotową formę – jest bardzo pracochłonne. Wykop musi być podobny kształtem do formy, ponadto musi mieć dobrze wyrównane dno. Ważne jest też wypoziomowanie zbiornika, aby po nalaniu do niego wody żaden brzeg nie wystawał, gdyż problemem będzie poziomowanie pełnego zbiornika.
Gotowa forma oczka wodnego

Gotowa forma oczka wodnego

 

Natomiast zaletami tego typu zbiorników są:

  • względnie łatwy i szybki montaż,
  • stosunkowo niskie koszty robocizny,
  •  wysoka trwałość.

Dodatkową zaletą jest to, iż w gotowym zbiorniku z prefabrykatów sztywnych specjalne półki dla roślin wodnych są już ukształtowane.

Oczka wodne, których dno jest wyłożone elastyczną wykładziną (najczęściej jest to folia), są znacznie tańsze, jednakże zdecydowanie bardziej pracochłonne. Poza tym przy ich tworzeniu możemy samodzielnie zdecydować, jaki kształt będzie miało oczko, jak szerokie brzegi oraz ile i jakie będą w oczku strefy głębokości.

Wybór odpowiedniego rodzaju folii ma bardzo duże znaczenie przy zakładaniu zbiorników z wykładanym dnem. Najmniej przydatnym rodzajem wykładzin elastycznych jest folia wykonana z polietylenu (PE), czyli najzwyklejsza folia ogrodnicza czy budowlana. Jej główne wady to nieodpowiednia grubość oraz podatność na uszkodzenia powodowane promieniami UV czy mrozem. Najbardziej wytrzymałym materiałem jest folia EPDM (inaczej nazywana geomembraną EPDM). Tworzywo to ma szereg istotnych zalet, mianowicie:

  • wysoką odporność na promieniowanie ultrafioletowe oraz mróz,
  • jest materiałem trwalszym i znacznie bardziej elastycznym niż inne rodzaje folii,
  • nie reaguje na związki chemiczne zawarte w wodzie opadowej,
  • wykazuje wysoką wytrzymałość na przebicia korzeniami rosnących roślin.

Jak się pewnie domyślacie, jej zasadniczą wadą jest koszt 1 m2 oscylujący w przedziale od 24 do 28 zł.

Najbardziej rozpowszechnionym materiałem do budowy oczek wodnych wykładanych wykładzinami elastycznymi jest folia z polichlorku winylu (PCV). Tworzywo to jest wystarczająco elastyczne i dość odporne na szkodliwe działanie mrozu, jednak jest podatne na niszczenie poprzez promienie słoneczne. Dlatego warto wystające brzegi folii zamaskować grubszą warstwą żwiru, otoczaków czy płytami kamiennymi. Ponadto koszt takiej folii za 1 m2 jest o blisko połowę niższy niż koszt folii EPDM.

Optymalna grubość folii oscyluje w granicach 0,5-1,0 mm.

Najważniejszą czynnością przy zakładaniu zbiornika wodnego jest dokładne określenie jego kształtu i ustalenie rozmiarów potrzebnych do wyliczenia zapotrzebowania na folię, czyli największej szerokości, największej długości oraz maksymalnej głębokości planowanego zbiornika. Następnym krokiem jest wyliczenie rozmiaru wykładziny do wyłożenia dna. Można to zrobić np. tak:

  • długość wykładziny = maks. długość zbiornika + (2 x maks. głębokość) + 15 cm

Dodatkowe 15 cm rezerwujemy po to, by możliwe było wykonanie na brzegu zakładki zapobiegającej przeciekom.

Możemy też po prostu dodać po 1-3 % długości do wymiarów zbiornika (szerokości i długości), aby można było wykonać zakładkę. Ale sugeruję pilnować, by zapas materiału na zakładkę nie był mniejszy niż 30-50 cm, co by woda nam nie uciekała.

Po wyliczeniu i zakupie odpowiedniej ilości folii potrzebnej do wyłożenia zbiornika wodnego możemy przystąpić do zrobienia wykopu. Podczas tej czynności ważne jest formowanie tzw. półek, na których będą rosły rośliny. Istotne jest, aby półki były nachylone w kierunku ścian wykopu, co uniemożliwi zsuwanie się z nich roślin i kamieni. Ściany wykopu również nie powinny być wykonane pod kątem prostym do podłoża, lecz łagodnie spadać w dół. Najwłaściwsze pochylenie ścian to kąt około 20° od pionu.

Zbiornik wodny wyłożony folią

Zbiornik wodny wyłożony folią

Przed rozłożeniem folii można wykop wysypać około 5-centymetrową warstwą piasku i wyłożyć specjalną matą do budowy oczek wodnych. Folię układa się luźno w wykopie, zabezpieczając jej brzegi kamieniami lub innymi cięższymi przedmiotami, aby nie obsunęła się podczas napełniania zbiornika wodą. Po ułożeniu folii napełnia się powoli oczko wodą, której ciężar dodatkowo kształtuje i dopasowuje materiał do wykonanego wykopu. Folię wystającą ponad powierzchnię zbiornika maskujemy kamieniami, żwirem i roślinami.

Prostszą dekoracją wodną ogrodu są poidełka. Są proste w swojej formie oraz nie wymagają dużych nakładów pracy przy zakładaniu i pielęgnacji.

Poidełka napowierzchniowe są najczęściej ustawiane samodzielnie w miejscach przyciągających uwagę. W związku z tym muszą być to naczynia, które są ozdobne oraz trwałe. Najbardziej trwałymi są naczynia z kamienia. Wśród poidełek napowierzchniowych istnieją dwa typy naczyń – ustawiane bezpośrednio na ziemi misy, korytka czy balie oraz naczynia ustawiane na postumentach. Dobór rodzaju poidełka zależy od stylu ogrodu jaki urządzamy.

Poidełka wbudowane w ziemię nazywa się też minioczkami wodnymi. Istotną sprawą jest to, iż takie minioczka mogą być wykonane z tworzywa sztucznego – plastiku, który jest zdecydowanie tańszy niż elementy kamienne.

Poidełko dla ptaków w kształcie muszli

Poidełko dla ptaków w kształcie muszli

Jeśli z poidełek mają korzystać ptaki, naczynia na wodę nie mogą być zbyt głębokie, gdyż zwierzęta te nie będą z nich korzystać. Ptaki korzystają tylko z poidełek, w których mają możliwość stanąć nogami na dnie, dlatego optymalna głębokość wody w tym wypadku wynosić powinna kilka centymetrów. Ponadto należy dbać o czystość wody w poidełku, dlatego warto zamontować minifontannę. Będzie ona wymuszała ruch wody, co zapewni jej czystość i świeżość.

Z elementów wodnych w ogrodach można wymienić jeszcze fontanny, strumyki, kaskady wodne, a także wodozbiory przyścienne, ściany wodne, czy stawy kąpielowe. Pierwsze trzy pozwolę sobie zostawić na drugi wpis o wodzie w ogrodzie (zapraszam już teraz 😉 ), a dziś wspomnę o pozostałych wymienionych.

Wodozbiory przyścienne inaczej nazywane wodopojami czy zdrojami przyściennymi to umocowywane na ścianach płyty z naczyniem na wodę oraz otworem wylotowym, z którego wydobywa się woda. Obecnie ich funkcją najczęściej jest zamaskowanie nieatrakcyjnej części ogrodzenia lub muru.

wodozbiór

Niewielkich rozmiarów zdroje przyścienne mają wbudowane małej mocy pompy. W tym wypadku najczęściej naczynie na wodę oraz tak zwany rzygacz, z którego wylewa się woda, są połączone w jeden element. Urządzenie takie łatwo jest zamontować, ewentualnie ustawić przy ścianie lub ogrodzeniu. Fontanny takie wykonane są najczęściej z kamienia czy żeliwa. W związku z czym, im są większe, tym bardziej ciężkie. Dlatego też większych rozmiarów wodopoje ze względu na ciężar mają inną budowę. Składają się z dwóch części. Głównym elementem składowym tych konstrukcji są osobne naczynia przyścienne – misy, w których zbiera się woda. Druga część to płyta dopasowana do misy i na niej się opierająca, którą przytwierdza się do ściany lub muru. Większe zdroje przyścienne mogą również być wykonane z kamienia czy żeliwa, a także z betonu oraz tworzyw sztucznych.

Wodopoje przyścienne mogą być z obiegiem zamkniętym lub podłączone do wodociągu.

Modele zdrojów przyściennych z zamkniętym obiegiem wody mogą być montowane wszędzie tam, gdzie istnieje dostęp do energii elektrycznej. Mają one wmontowaną pompę oraz zazwyczaj małe gabaryty. Woda zbiera się w misie i spływa do zbiornika niżej, w którym umieszczona jest pompa tłocząca wodę do wylotu.

Wodozbiory podłączone do wodociągu mogą być nie tylko dekoracją czy maskowaniem nieatrakcyjnych fragmentów. Służyć mogą również jako obudowa ujęcia wody. Różnią się od tych z zamkniętym obiegiem doprowadzeniem i odprowadzeniem wody. Woda doprowadzona jest z instalacji wodociągowej i jej przepływ może być regulowany z pomocą kranu. Woda w misie natomiast odpływa poprzez system rur do kanalizacji lub rur drenażowych.

Ściana wodna jest to rodzaj fontanny lub kaskady, w której woda spływa po pionowej powierzchni do niewielkiego zbiornika wodnego umieszczonego u jej podnóża. Jest to bardzo interesująca kompozycja wodna, która nie zajmuje wiele miejsca w płaszczyźnie poziomej. W tym elemencie architektonicznym woda krąży w obiegu zamkniętym. Woda, spływając ze ściany, trafia do zbiornika umieszczonego w dolnej części konstrukcji, skąd pompą tłoczona jest z powrotem.

Ścianę wodną możemy wbudować w inną pionową konstrukcję, np. mur lub fragment ogrodzenia bądź postawić ścianę wolnostojącą. W drugim przypadku woda może spływać z jednej strony ściany lub z obu.

Ściany mogą być budowane z pojedynczych płaskich głazów, płaskich kamieni ułożonych na zaprawie, stali szlachetnej, tworzyw sztucznych czy innych rodzajów materiałów. Tworząc ścianę wodną w ogrodzie należy wziąć pod uwagę miejsce, w którym chce się ją umieścić – po wybudowaniu ściany wodnej nie da się przesunąć w inne miejsce. Przy budowie uwzględnić również trzeba szerokość zbiornika wodnego, aby nie była mniejsza niż szerokość strumienia wody spływającego po ścianie. W przeciwnym wypadku będą występowały znaczne straty wody. Warto również wzbogacić ścianę w elementy oświetleniowe, dzięki którym będzie możliwość podziwiania fontanny/kaskady także po zmroku. To może wyglądać naprawdę efektownie.

W ogrodzie możemy wybudować sobie także staw kąpielowy, na pewno docenimy go w upalne letnie dni 🙂

staw_kapielowy_w_ogrodzie

Staw składa się z dwóch części – kąpielowej oraz filtrującej. Część rekreacyjna jest głębsza i służy jako basen, natomiast w części oczyszczającej – płytszej – znajdują się specjalnie dobrane rośliny, które redukują rozwój glonów pochłaniając związki azotu i fosforu. W zależności od rodzaju stawu kąpielowego różny jest stosunek powierzchni tych części. W stawie ekstensywnym na strefę kąpielową przeznacza się około 30%, natomiast na część oczyszczającą wodę pozostałe 70% powierzchni stawu. W przeciwieństwie do stawu ekstensywnego staw, który jest intensywnie wykorzystywany ma proporcje odwrotne – większość powierzchni przeznaczona jest na część kąpielową, mniejsza część zaś służy jako filtr. Ponadto w stawie intensywnym wspomaga się system oczyszczania wody poprzez zastosowanie dodatkowych filtrów mechanicznych, urządzeń zbierających zanieczyszczenia z powierzchni, tak zwanych skimmerów, pomp czy innych urządzeń.

To by było wszystko na dziś. Zapraszam do komentowania, a także udostępniania i lajkowania tego wpisu 🙂

 

 

 Leave a Reply

(wymagane)

(wymagane)